Canvas & Ratio
Choose your destination platform format
Layout Template
Choose a content structure for your slides
Preset Themes
Typography & Sizing
Brand Kit Customization
AGENCYConfigure brand assets for headers & footers
Outro Slide CTA
Customize your closing call-to-action slide
Background Pattern
Build Your Carousel
Drag and drop any post card below onto a slide, or use the quick buttons to insert content/images instantly!

KSIĘGA MORMONA - CO Z NIĄ JEST NIE TAK? Jakiś czas temu podjąłem się zadania - przeczytać Księgę Mormona i zrozumieć czym zachwycają się wierni Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich (potocznie zwani mormonami). Co mi się rzuciło w oczy? Zapraszam na wątek.


Na początku kilka słów wyjaśnienia dla niewtajemniczonych. Księga Mormona to książka wydana w 1830 roku przez Józefa Smitha. Według autora jej treść została zapisana na złotych płytach przez starożytnych mieszkańców Ameryki, którzy przybyli tam z Jerozolimy ok. 600 r. p.n.e.


Płyty miały zostać zakopane pod ziemią w V wieku n. e. W latach 20. XIX wieku Józefowi Smithowi miał ukazać się anioł i wskazać miejsce zakopania płyt. Następnie Smith miał je przetłumaczyć na angielski, gdyż dane płyty miały być zapisane w tzw. reformowanym egipskim.


Płyty miały zawierać historię starożytnych Żydów mieszkających w Ameryce, ich relacji z Bogiem oraz ich spotkań ze zmartwychwstałym Jezusem. Sama Ksiega Mormona jest nazywana "Jeszcze jednym świadectwem o Jezusie Chrystusie"


Nie będę skupiał się na koniach, stali ani innych często przywoływanych anachronizmach. Chcę zwrócić uwagę na coś innego: sam tekst Księgi Mormona wygląda tak, jakby został napisany przez człowieka znającego już Nowy Testament, protestanckie spory religijne i misję Józefa Smitha


Księga Mormona twierdzi, że opisuje wydarzenia rozpoczynające się około 600 r. p.n.e. Tymczasem jej bohaterowie sprawiają wrażenie, jakby znali już chrześcijaństwo. Zapowiadajac przyjście zbawiciela nie mówią o "mesjaszu", a mówią wprost: Jezus Chrystus. Np. 2 Nefi 25, 19.


Bardzo dokładnie zostaje zapowiedziany także chrzest Jezusa oraz dostajemy opis praktykowanie chrztu w imię Jezusa przez Nefitów (starożytnych żydowskich Amerykanów) w VI wieku p.n.e.(!). 1 Nefi 10, 7-9 1 Nefi 11, 27 2 Nefi 31, 11-1 Mosjasz 18, 13-14




Ten problem przewija się przez kolejne kilkaset stron tego dzieła. Przywódcy Nefitów namawiają do wiary w Jezusa Chrystusa przed jego narodzeniem. Ciekawe jest też, że mają wiedzę na temat matki Jezusa oraz miejsca jego narodzin. Alma 7, 10 Helaman 14, 15-17



Kolejna rzecz: Księga Mormona nieustannie uzasadnia własne istnienie. Prorocy nie tylko opisują swoją historię. Wciąż mówią o przyszłym tłumaczu, przyszłym odkryciu księgi i konieczności uwierzenia w nią. Mormon 8, 14-16 Moroni 10, 3-5



Momentami odnosiłem wrażenie, że głównym bohaterem Księgi Mormona nie są Nefici, lecz sama Księga Mormona i jej przyszłe wydanie przez Józefa Smitha. On sam z resztą jest zapowiedziany w Księdze Mormona co najmniej dwukrotnie. 2 Nefi 3, 14-15 2 Nefi 27, 6-7



Przez całą książkę przewija się też uwielbienie Ameryki. Przedstawiana jest ona jako nowa Ziemią Obiecana oraz miejsce, gdzie ma powstać Nowe Jeruzalem. Ameryka przestaje być tylko miejscem akcji, a staje się elementem teologii. 1 Nefi 13, 12-14 Eter 2, 10 Eter 13, 3-6




Po przeczytaniu całej Księgi Mormona nie odniosłem wrażenia, że czytam tekst napisany przez Żydów żyjących 600 lat przed Chrystusem. Znacznie częściej miałem wrażenie, że czytam światopogląd XIX-wiecznego Amerykanina przebrany za starożytną kronikę.